Aktualności

Święto świętego Szczepana, czyli drugi dzień świąt. Czym jest?

5
(1)

Święto świętego Szczepana przypada na drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Według staropolskiej tradycji było to zwykle dzień przeznaczony na świąteczne wizyty u rodziny i sąsiadów.

Kim był św. Szczepan? To pierwszy męczennik za wiarę chrześcijańską. Znany był z tego, że potrafił czynić cuda. Kiedy przyznał się przed sanhedrynem do wiary w Jezusa Chrystusa, został skazany na ukamienowanie. Była to tradycyjna kara za bluźnierstwo.

Święto świętego Szczepana. Jak się je obchodzi?

Tradycyjnie obchody święta świętego Szczepana były związane z płodami rolnymi, chociaż oczywiście nawiązywały do tradycji chrześcijańskiej. Do dziś w kościołach podczas mszy święci się owies. Robi się to na pamiątkę ukamienowania świętego Szczepana. Poświęcenie owsa ma także zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku.

Co więcej, wierzono również w magiczną siłę owsa. Ziarno owsa sypano w kościele. Zarówno na księdza, jak i na wchodzących do świątyni. Także po mszy pod kościołem obsypywali się nim chłopcy i dziewczęta. Wierzono, iż skropienie ziarna wodą wzmagało w nim siły witalne.

Drugi dzień świąt to także zwykle okazja do huczniejszej i weselszej zabawy niż pierwszego dnia, kiedy to czas spędzano z najbliższą rodziną.

Czytaj również: Świąteczne zwyczaje regionalne, które mało znamy

Czas na wyjście z domu

W odróżnieniu pierwszego dnia Bożego Narodzenia święto świętego Szczepana przeznaczano na rodzinne i sąsiedzkie odwiedziny. A także na… kawalerskie zaloty.

W niektórych regionach Polski panował związany z zalotami zwyczaj.  Od wczesnego ranka po wsi chodzili tak zwani „śmieciarze”. Rozrzucali oni słomę na obejścia panien na wydaniu. Zaś dziewczęta na przybycie śmieciarzy miały przygotowaną wódkę i zakąski. A to dlatego, że kiedy skończyły się psoty i posrzątano słomę, zaczynała się gościna. Uważano, że odwiedziny śmieciarzy przynoszą pannie honor. Natomiast wizyta jakiegoś kawalera w domu panny oznaczała poważne zamiary małżeńskie.

Ponadto w święto świętego Szczepana rozpoczynało się chodzenie po kolędzie. Kolędnicy przynosili ze sobą dobre wróżby i życzenia. Zaś gospodarze odwdzięczali się im przekąską – kiełbasą, szynką lub ciastem. Czasem skromną zapłatą.

Warto też dodać, że obserwując pogodą w święto świętego Szczepana, próbowano wywróżyć pogodą na luty następnego roku. Mówiono:  „Jaka pogoda w Szczepana panuje, taka na luty nam się szykuje”.

Źródło: MKiDN

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 1

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Zobacz podobne