Aktualności

Pilar-tech. Pokazy polowe maszyn Kubota

Firma Kubota w tym roku również uruchomiła program „Zobacz, poczuj, dotknij”. Jeden z pokazów odbył się w Posądzy (woj. Małopolskie), w siedzibie firmy Pilar-Tech. Na pole wyjechał ciągnik M135GX, M9960 oraz najnowszy M7060. Zobaczyć, jak japońskie traktory radzą sobie w pracy, przyjechało ponad 130 gości.

Firma Pilar-Tech (woj. małopolskie) zorganizowała pokazy polowe po raz pierwszy. Krótkie wprowadzenie poprowadził Jakub Czerwiak, Specjalista ds. Produktu marki Kubota. Wyjaśnił, co znajduje się pod maską pomarańczowych maszyn, na czym polega niezawodność silnika i pozostałych podzespołów. Po chwili chętni mogli sami usiąść za kierownicą japońskich traktorów i przekonać się, ile prawdy jest w hasłach dotyczących zwrotności i ekonomicznego zużycia paliwa.

SONY DSC
Jechałem największym ciągnikiem, M135GX. Przy 9km/h z 3,5 metrową broną talerzową komputer wskazał spalanie na poziomie 4,8 l, zaś przy 14 km/h – 6,5 l. Teraz sprawdziłem to sam i mogę powiedzieć, że to, co ludzie mówią i piszą to prawda. – mówi Mirosław Kupiec, jeden z gości pokazów.

Skąd w ogóle zainteresowanie marką? – Poważnie zastanawiam się nad zakupem ciągnika, a do Kuboty przekonuje mnie dobra cena, bardzo atrakcyjna w stosunku do innych producentów, w tej samej kategorii mocy. Czytam fora i komentarze innych użytkowników, niemal wszystkie opinie są pozytywne. To mnie przekonuje – mówi z zadowoleniem pan Mirosław.

Ogromną wartość pokazów polowych podkreśla także Jakub Czerwiak. Opis i dane techniczne w katalogu a sprawdzenie maszyny w polu to całkowicie dwie różne rzeczy – zaznacza.

SONY DSC

Pokaz polowy ma to do siebie, że rolnik sprawdza maszynę w takich warunkach, w jakich będzie go sam potrzebował. Jest w stanie sprawdzić maszynę w pracy pod kątem własnych zapotrzebowani. W kwestii organizacji pokazu, osobą pierwszego kontaktu jest oczywiście Diler. W tej chwili maszyny są już znane więc łatwiej się przebić i zgromadzić szybko sporą grupę ludzi. Najczęściej z takiego pokazu co najmniej jeden rolnik wyjeżdża ze swoją Kubotą – podsumowuje Jakub Czerwiak.

SONY DSC

Firma Pilar-Tech, organizator pokazów, współpracuje z marką Kubota już od czterech lat. Na rynku jest zaś już od 24. Zajmuje się sprzedażą profesjonalnych maszyn do utrzymania terenów zielonych i prac leśnych. Oferta firmy jest stale powiększana. Właściciele, Tadeusz Krzysztofek i Kaziemierz Loranc, oprócz agregatów prądotwórczych, myjek ciśnieniowych, koparek i ładowarek włączyli do niej także ciągniki rolnicze. Obecnie w ofercie znajdują się traktory przeznaczone do rolnictwa, o mocy od 35 KM do 140 KM. Jak mówi Szef Oddziału Posądza, Mariusz Krzysztofek, najczęściej rolnicy pytają o ciągniki z serii M – M6060 oraz L – L5040, co podyktowane jest charakterem tutejszych upraw. Głównie są to warzywa, a takie maszyny sprawdzają się w tym najlepiej, zwłaszcza, że muszą poradzić sobie w pracy z całym osprzętem.

W całym kraju Dilerzy dysponują kilkudziesięcioma maszynami demonstracyjnymi marki Kubota. W każdym województwie znajduje się co najmniej jeden taki testowy ciągnik. Aby wziąć udział w pokazie wystarczy zadzwonić do Dilera w swoim regionie i umówić się na spotkanie. Potem pozostaje już tylko sprawdzenie w terenie możliwości, jakie oferują pomarańczowe traktory. Testowe ciągniki to głównie maszyny Kubota z serii GX, M oraz L.

SONY DSC

Tekst archiwalny. Pochodzi z nr 2 (2) 2014 magazynu “Made in Kubota”.